Czy e-handel zagraża tradycyjnej sprzedaży?

Z pewnością wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, ze handel elektroniczny w naszym kraju przeżywa prawdziwy rozkwit. Coraz chętniej kupujemy za pośrednictwem sieci. Niektórzy korzystają nawet wyłącznie z takiej formy zakupów. W sieci zaczynają działać nie tylko typowe e-biznesy. Również właściciele tradycyjnych sklepów wykorzystują skrzętnie możliwości, jaki daje posiadanie własnej strony internetowej. Wciąż jednak wielu właścicieli punktów sprzedaży nie myśli o rozpoczęciu ofensywy w Internecie. Czy wizje, w których sklepy internetowe wypierają całkowicie sklepy stacjonarne mają uzasadnienie w rzeczywistości?

Rozwój e-commerce w Polsce 
Polska branża e-commerce ma jeszcze wiele do nadrobienia, jeśli chodzi o światowy handel elektroniczny. Jednak cały czas dynamicznie się rozwija. Widać to bardzo dobrze na przykładzie danych jednego z największych polskich operatorów płatności firmy Dotpay. Firma współpracuje już z około 30 000 sklepów online! A przecież to nie jedyny pośrednik płatności na naszym rynku.

Wiele o sytuacji naszego sectora e-commerce mówi również prawdziwy wysyp najróżniejszych form płatności. Klienci sklepów internetowych mają już do dyspozycji nie tylko popularne na samym początku szybkie przelewy internetowe czy szybkie płatności online. Rosnącym zainteresowaniem cieszą się płatności kartowe, płatności mobilne oraz nowoczesne formy płatności, jak wirtualne portfele. Wychodząc na wprost potrzebom klientów, pośrednicy płatności proponują szybkie i wygodne e-raty oraz płatności cykliczne. BLIK, Visa Checkout, MasterPass skracają ścieżkę płatności, a jednocześnie gwarantują bezpieczeństwo płatności. Ogromny wsparciem dla przedsiębiorstw, które chcą wyjść poza nasz krajowy rynek są płatności walutowe. 

Czy branża e-commerce zagraża sprzedaży tradycyjnej?
Wydaje się, że na chwilę obecną nie ma mowy o żadnych zagrożeniach ze strony sklepów online. Na przekór tego typu stwierdzeniom największe polskie firmy, mimo, że inwestują w nowoczesne formy sprzedaży internetowej, wciąż zwiększają liczbę swoich punktów stacjonarnych. Przykładem może być chociażby Polkomtel czy Komputronik. Sprzedaż w sieci wcale nie jest priorytetem. Nawet dla globalnych marek. Gdyby rzeczywiście tak było, czy światowe koncerny nie przeniosłyby swojej działalności wyłącznie do Internetu? 

Doskonałym pomysłem dla wielu przedsiębiorstw może być wykorzystanie bieżących trendów. Skoro sklepy online są tak popularne, dlaczego nie prowadzić dwukierunkowej sprzedaży stacjonarnej oraz internetowej. E-commerce może w ten sposób wesprzeć sprzedaż tradycyjną. Dla sprzedawców jednoczesne funkcjonowanie na tradycyjnym rynku oraz w przestrzeni wirtualnej oznacza maksymalizację zysków. To po prostu szansa na dotarcie do potencjalnych klientów i zwiększenie swojej grupy docelowej. 
Okazuje się, że właściwe połączenie klasycznych form sprzedaży z rozmaitymi kanałami online może stać się dla firmy źródłem przewagi konkurencyjnej. Sprzedawcy są w stanie dzięki działalności w sieci zmienić charakter swoich sklepów np. przez wzmocnienie oferty rozrywkowej czy gastronomicznej oraz wszelkich dodatkowych usług.

Zobacz również

Kontakt

Tel: 802 6457 945

E-mail: kontakt@agitokodpromocyjny.pl

Poradnik na temat bezpiecznych zakupoów przez Internet i szybkich płatności online.